środa, 13 listopada 2013

Lavera puder w kamieniu Trend Sensitiv - 01 zimny beż

Puder. Przyjaciel kobiety. Bez niego ciężko sobie wyobrazić codzienny makijaż. Dla mnie to kosmetyk, który używam prawie codziennie. W moim przypadku jego podstawową rolą jest matowienie skóry. Lubię pudry prasowane, jak i te sypkie. I najlepiej transparentne, bo takie najlepiej się sprawdzają na mojej jasnej skórze.

Moja miłość do pudrów Lavera zaczęła się od momentu, kiedy w mojej kosmetyczce zagościł puder sypki transparentny Trend sensitiv. Pisałam o nim tutaj. Od razu się w nim zakochałam. Ale jak tylko zobaczyłam, że Lavera ma także pudry w kamieniu nabrałam ochotę aby je też wypróbować. W ofercie mamy dwa kolory 01 zimny beż i 02 ciepły beż. Zastanawiałam się, który odcień wybrać i w końcu zdecydowałam się na 01, bo wydał mi się bardziej odpowiedni dla mojej skóry.
 
 
Opis pudru zachęca do zakupu:
Dzięki starannie wybranym do produkcji minerałom i ekologicznym ekstraktom z ryżu nadaje skórze piękne, matowe wykończenie. Transparentnie i naturalnie kryjący. Idealnie nadaje się do utrwalenia korektora i podkładu. Wysokiej jakości minerały odbijają światło, żeby zredukować widoczność drobnych zmarszczek i odświeżyć optycznie cerę.
Odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry. Dermatologicznie i oftalmologicznie przetestowany. Odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe.
 
Skład:
Mica, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Magnesium Stearate, Magnesium Silicate, Silica, Tricaprylin, Argania Spinosa Kernel Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Hippophae Rhamnoides Fruit Extract*, Tocopherol, Camelina Sativa Seed Oil, Vegatable Oil (Olus Oil), Water (Aqua), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract*, Hydrogenated Lecithin, Malva Sylvestris (Mallow) Flower Extract*, Rosa Centifolia Flower Extract*, Tilia Cordata Flower Extract*, Ascorbyl Palmitate, Alcohol*, Fragrance (Parfum)**, Limonene**, Geraniol**, Linalool**, Citronellol**, Citral**, [+/-Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491), Bismuth Oxychloride (CI 77163), Iron Oxides (CI 77492)]
 
* ingredients from certified organic agriculture
** from natural essential oils

 
 
 
Puder w kamieniu jest kosmetykiem, który w swoim składzie nie zawiera talku. Opakowanie pudru bardzo gustowne i praktyczne. Lavera bardzo dba o szczegóły. Posiada lusterko i gąbeczkę. Ja wolę jednak gąbeczkę z pudru sypkiego, lepiej się u mnie sprawdza. Puder pięknie pachnie. Plus dla firmy za kosmetyki, których używanie jest przyjemnością.  Puder świetnie stapia się ze skórą, jest prawie niewidoczny i daje matowe, satynowe wykończenie. Skóra wygląda dobrze, puder nie podkreśla suchych skórek czy zmarszczek mimicznych.
 
Mat utrzymuje się na mojej skórze przez kilka godzin, dla mnie to optymalny czas. Opakowanie pudru zawiera 6,1 g pudru, wystarczy na prawie trzy miesiące używania. Naturalnie i zdrowo wyglądająca skóra sprawia, że ten puder zasługuje na ponowny zakup. Jestem z niego bardzo zadowolona. Puder posiada certyfikat NaTrue.


 
 
Lavera kusi nowościami do makijażu. Piękne cienie od razu przykuły moją uwagę. Jeśli zdążyłyście  już poznać nową kolorówkę Lavera napiszcie co o niej sądzicie.

 
Pozdrawiam Was cieplutko
 
LIMONKA
 
 

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie sposób poznać wszystkie marki. Ja dopiero poznaję kosmetyki Lavera.

      Usuń
  2. Fajnie, ze u ciebie się sprawdził. ;) Rozejrzę się za nim! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest. Lubię go na tak samo jak puder sypki. Oba u mnie się sprawdziły.

      Usuń
  3. Oj kusisz :) Muszę pokazać moje cienie Lavery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię kosmetyki Lavera, wpisuje na listę zakupów

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie wygląda ten puder, a jaki podkład używasz pod spód? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder jest super. Podkładów nie używam wcale, może ciężko w to uwierzyć ale tak jest. Moja skóra jest w całkiem niezłej kondycji. Może teraz zimą skuszę się w końcu na zakup podkładu, ale u mnie to trudna sprawa bo większość z nich jest dla mnie zbyt ciemna.

      Usuń
  6. wiem, ze wpis ma juz tochę czasu, ale bylabym wdzieczna za odpowiedzć, bo na stronach internetowych sklepow nie znalazlam tabeli z kolorami. Powiedz mi proszę jaki masz odcień cery? czy jasny, czy lekko śniady skoro ten odcien idealnie pasuje do niej. Ja mam śniady, nie blady i zamierzam się troszkę w lato opalać, ale nie do takiego ciemnego brązu i nie wiem jaki kolor wziąć, bo chce mieć puder na dluzej, a boję się, że ten bedzie za jasny, a karmel za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jasną cerę i na mojej skórze świetnie się sprawdza. Miałam też puder sypki transparentny i też byłam zadowolona. Ja kupiłam w ciemno i nie żałuję. Przeważnie kupuję pudry transparentne, które świetnie się sprawdzają.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi bardzo miło, że mnie czytacie.
Jeśli macie pytania proszę piszcie, chętnie na nie odpowiem.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...