niedziela, 12 kwietnia 2015

Denko styczeń/luty/marzec

Dawno nie było u mnie denkowego postu. W tym roku założyłam, że denko będę pokazywać co trzy miesiące. Dzięki temu łatwiej będzie ogarnąć kosmetyczne zużycia i plany zakupowe na kolejne tygodnie.



Jeśli jesteście ciekawe co udało mi się wykończyć w ciągu ostatnich trzech miesięcy to zapraszam do poczytania.



1. Ikarov Woda różana - bardzo ją lubię i ciągle do niej wracam. To już moja trzecia albo czwarta butelka. Pełni u mnie rolę toniku, pięknie pachnie. Mam jeszcze jedną butelkę w zapasie. Recenzja klik.

2. John Masters Organics odżywka do włosów Cytrus & gorzka pomarańcza - sprawia, że włosy dobrze się rozczesują ale może je obciążać. Nie wiem czy do niej wrócę. Recenzja klik.

3. Clochee krem odmładzająco-regenerujący na noc - bardzo go polubiłam. Dobrze służył mojej skórze. Sprawiał, że rankiem skóra była wypoczęta. Warto się na niego skusić ponownie. Recenzja klik.

4. Phenome woda micelarna do demakijażu - to już moje kolejne opakowanie. Świetnie oczyszcza skórę i przyjemnie pachnie. Stosowanie jej to sama przyjemność. Pewnie jeszcze do niej wrócę. Recenzja klik.
 
5. Coslys nawilżająca maseczka do skóry suchej i wrażliwej z ekstraktem z róży - uwielbiam wszelkie maseczki do twarzy i regularnie je stosuję. Maseczka świetnie działa na skórę. Skóra jest gładsza, miła w dotyku i świetnie nawilżona. Chętnie poznam inne maseczki tej marki. Recenzja klik.
 
6. Clochee relaksujący płyn micelarny - bardzo lubię produkty tej marki i chętnie do nich wracam. To już moja kolejna butelka i pewnie nie ostatnia. Używam go przeważnie do demakijażu oczu bo świetnie zmywa makijaż. Recenzja klik.
 
7. Coslys szampon naprawczy z keratyną do włosów osłabionych i zniszczonych - przyjemny szampon do codziennego używania. Nie plącze zbytnio włosów i ślicznie pachnie. Ale nie wiem czy do niego jeszcze wrócę. Recenzja klik.
 
8. Dr.Hauschka pogrubiający tusz do rzęs - mój ulubiony tusz do rzęs. To już moje kolejne opakowanie. Pięknie wydłuża i pogrubia rzęsy. Uwodzicielskie spojrzenie zagwarantowane. Uwielbiam go i na pewno kupię ponownie. Recenzja klik.
 
9. Organix Cosmetix organiczny scrub solny z oliwą z oliwek - miłe urozmaicenie po cukrowych peelingach. Dobrze służy skórze. Może kiedyś się na niego jeszcze skuszę. Recenzja klik.
 
10. Dr.Hauschka puder rozświetlający w kompakcie - bardzo go polubiłam. Pięknie wygląda na skórze, daje aksamitne wykończenie. Skóra wygląda zdrowo i naturalnie. Może kiedyś jeszcze u mnie zagości.
 
11. Clochee bogate masło do ciała migdałowo-kwiatowe - świetnie dba o nawilżenie skóry. Sprawia, że skóra nie przesusza się zbyt szybko, jest gładka i miła w dotyku. Pewnie się na nie skuszę jak nadejdą chłodniejsze miesiące. Recenzja klik.
 
12. Phenome cukrowa maska i peeling 2 w 1 - to już moje drugie opakowanie. Pielęgnacja powinna sprawiać przyjemność i z tym kosmetykiem na pewno tak jest. Przepięknie pachnie, świetnie oczyszcza i nawilża skórę. Jest ona niesamowicie gładka i miła w dotyku. Uwielbiam. Z pewnością jeszcze się spotkamy. Recenzja klik.
 
 
 
13. Coslys maska regenerująca do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem z mirabelek - stosowałam ją często zamiast odżywki do włosów bo w moim przypadku miała łagodne działanie. Na włosach sprawia wrażenie tępej ale po zmyciu włosy dobrze się układały i były dobrze nawilżone. Nie wiem czy kupię ponownie.
 
14. Phenome delikatna pianka do mycia skóry wrażliwej - dobrze oczyszcza i nie wysusza skóry. Bardzo wydajna. Przyjemnie się ją stosuje. To już moje kolejne opakowanie. Może jeszcze do niej wrócę. Recenzja klik.
 
15. Oczyszczające mleczko do demakijażu Anthyllis z fitokompleksem z czerwonych winogron - dobrze oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Przyjemnie pachnie i jest wydajne. Nie planuję kolejnego zakupu bo mam zapas mleczek na dłuższy czas. Recenzja klik.
 
16, 17. Oceanwell Basic - łagodne mleczko kosmetyczne. Zużyłam dwie butelki. Mleczko dobrze sobie radzi z oczyszczaniem skóry. Delikatnie pachnie. Przyjemne i skuteczne. Nie paluję zakupu mleczek w najbliższym czasie.
 
18. Pat&Rub hipoalergiczny olejek do ciała - wykończyłam resztkę, która mi pozostała. Olejek pięknie pachnie. Lubię zapach tej serii. Stosowałam go na wilgotną skórę po kąpieli. Rano skóra była mięciutka, delikatna i miła w dotyku. Jeśli się skuszę to pewnie na inną wersję zapachową. Recenzja klik.
 
19. Phenome odmładzająca maska do twarzy - maska, która świetnie działa na moją skórę. To już moje kolejne opakowanie. Przy regularnym stosowaniu skóra jest świetnie nawilżona, gładka i jakby grubsza w dotyku. Uwielbiam. Z pewnością do niej wrócę. Recenzja klik.
 
20. Oceanwell Basic - wysokoskuteczny koncentrat z alg. Nie zachwycił mnie wcale. Nie zauważyłam lepszego nawilżenia skóry. Nie kupiłabym ponownie.
 
21. Sylveco arnikowe mleczko oczyszczające - dobrze sobie radzi z oczyszczaniem skóry. Skóra jest dobrze oczyszczona i miła w  dotyku. Niesamowicie wydajny kosmetyk. Ale nie skuszę się ponownie bo mam inne na mojej liście zakupowej. Zresztą i tak mam zapas tego typu kosmetyków. Recenzja klik.
 
22. Clochee serum silnie nawilżające - to już kolejna butelka co świadczy o tym, że dobrze się u mnie sprawdza. Serum bardzo dobrze dba o nawilżenie skóry, jest ona gładka i napięta. Świetne i na dzień i noc pod krem. Recenzja klik.
 
23. Mydło MELOS BIO z oliwą z oliwek - przyjemne mydło do codziennej pielęgnacji. Stosowałam je przeważnie do mycia rąk. Ale nie skuszę się na zakup bo mam spory zapas mydeł, a na mojej liście zakupowej mam mydła na kolejne dwa lata. Recenzja klik.
 
24. Alva krem do rąk zawierający olej z awokado oraz wyciąg z nagietka i rumianku - dobrze nawilża i regeneruje skórę. Miałam miniaturę ale warto skusić się na pełne opakowanie. Wspomniałam o nim tutaj.
 
I to już wszystkie kosmetyki, które pokończyły mi się  w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Jestem zadowolona. Mam nadzieję, że u Was projekt denko też świetnie się sprawdza.
 
 
Pozdrawiam Was cieplutko
 
LIMONKA
 
 

6 komentarzy:

  1. tak, u mnie się bardzo dobrze sprawdza:) Mleczko z sylveco bardzo lubię, ale micel z p[henome to nie moja bajka;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoich faworytów. U Ciebie zawsze wypatrzę coś ciekawego dla siebie.

      Usuń
  2. U mnie panuje minimalizm, więc projekt denko u mnie się nie sprawdza.

    Sporo fajnych kosmetyków używałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie minimalizm w zasięgu marzeń. Ja lubię mieć małe zapasy. Ale gratuluję silnej woli bo fajnie jest mieć mniej niż więcej.

      Dziękuję bardzo. Stosowanie większości z tych kosmetyków to sama przyjemność.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Warto się skusić na Clochee.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Jest mi bardzo miło, że mnie czytacie.
Jeśli macie pytania proszę piszcie, chętnie na nie odpowiem.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...